Nie jestem pewien, czy jestem MAGA, czy nie. Tylko ludzie w Internecie, którzy mnie nienawidzą, nazywają mnie MAGA. Nie mam czapki. Nie ma jej w moim bio. Nie uważam się za republikanina. Mam te same wartości od sześciu lat. Nie urodziłem się w tym kraju. Trump nie był prezydentem, gdy nauczyłem się, w co wierzę. Moje wartości nie zmieniły się, ponieważ media społecznościowe kazały mi je zmienić. Oto w co wierzę: Bóg istnieje i nie jest opcjonalny. Chrześcijanin to pierwsze słowo w moim bio z jakiegoś powodu. On znaczy wszystko i to jest to, kim jestem. Życie zaczyna się w momencie poczęcia, aborcja nie jest upodmiotowieniem. Silne granice nie są nienawistne, to podstawowe zarządzanie. Zasługi mają znaczenie, wyniki są zasłużone. Pracuj ciężko, nie narzekaj, nie proś rządu o ratunek. Przestępstwa powinny być karane, a nie reinterpretowane jako doświadczenie życiowe. Rodzice wychowują dzieci, nie szkoły, aktywiści ani biurokraci. Mężczyźni są mężczyznami, kobiety są kobietami, rzeczywistość nie jest negocjowalna. Ameryka jest wyjątkowa, warto ją bronić i nie ma za co przepraszać. Bądź dumny. Wolność słowa istnieje dla wypowiedzi, które ci się nie podobają. Egzekwowanie prawa jest konieczne, a nie opresyjne. Kapitalizm działa, a wszyscy narzekający wciąż z niego korzystają. Ciężka praca buduje charakter, zależność go niszczy....