Dziś miałem zaszczyt stanąć na schodach Sądu Najwyższego z tyloma przyjaciółmi i kolegami — oraz odważnymi kobietami i dziewczynami — walczącymi o ochronę sportów tylko dla kobiet. Po czterech latach woke nonsensu, zdrowy rozsądek wraca. Republikanie w Izbie Reprezentantów stają w obronie Tytułu IX, sprawiedliwości i prostej prawdy, że ochrona sportów kobiet chroni kobiety. Przyjęliśmy ustawodawstwo, aby potwierdzić tę prawdę, złożyliśmy amicus brief, aby wesprzeć dzisiejsze postępowanie sądowe, i będziemy dalej walczyć o to, co słuszne. To nie powinno budzić kontrowersji.