Życie jest naprawdę piekielnie krótkie. Jak młoda, zdrowa część. 18-35 dla mężczyzn. Nie spędzaj go w jakimś pieprzonym biurze, stresując się, żeby zarobić 70 tys. dolarów rocznie, żeby ledwo przeżyć. Żyj życiem. Ta pierdolona praca biurowa nigdzie się nie wybiera. Ta firma nie jest wyjątkowa. Spróbuj czegoś nowego. Podróżuj, imprezuj, żyj życiem.