Reżim irański prawdopodobnie zachęca do demonstracji pro-reżimowych jako taktyki kontrprotestu, aby pokazać publiczne poparcie dla reżimu, zdyskredytować ruch protestacyjny, a być może nawet bezpośrednio skonfrontować protestujących na ulicach. Wezwanie do wyjścia na ulice zwolenników reżimu stwarza inherentne ryzyko, że protestujący przeciwko reżimowi napotkają zwolenników reżimu, z których wielu prawdopodobnie jest członkami irańskich instytucji bezpieczeństwa, takich jak Basij. Reżim niemal na pewno zdaje sobie sprawę z tego ryzyka i może starać się przedstawić wszelkie interakcje między protestującymi pro- i antyreżimowymi jako atak protestujących na cywilów, a także podtrzymywać swoją narrację, że protestujący przeciwko reżimowi to "terroryści" i "buntownicy." Na koniec reżim prawdopodobnie dąży do wykorzystania pro-reżimowych wieców, aby pokazać, że utrzymuje publiczne poparcie i zachować swoją legitymację. (1/2)