Właśnie przejeżdżałem przez dzielnicę w Atlancie i zobaczyłem mężczyznę w wieku 70+ lat stojącego na poboczu drogi z dużą kartką do pisania i długopisem, przyglądającego się czyjejś trawie. Nie miał wokół żadnego samochodu, więc musiał iść pieszo. Musi być egzekutorem zasad HOA. Cieszę się, że już nie jestem w HOA.