W następstwie masakry cywilów w Iranie, ministrowie spraw zagranicznych w całej Europie, w tym Niemiec, Francji, Hiszpanii i Włoch, wezwali ambasadorów Islamskiej Republiki Iranu. Wezwanie ambasadora może być skuteczną dyplomatyczną reprymendą, gdy jest rzadkie i gdy rząd, który jest celem, jest wrażliwy na presję opartą na legitymacji. W przypadku Islamskiej Republiki Iranu, wrażliwość w odniesieniu do jej reputacji jest niewielka, a wezwanie ambasadorów reżimu historycznie przynosiło niewielkie zmiany w zachowaniu. Islamska Republika często naśladuje działania dyplomatyczne, więc prawdopodobnie odpowie, wzywając europejskich wysłanników, zamiast angażować się w sposób merytoryczny w swoje okropne i przestępcze zachowanie.