Megyn Kelly dramatycznie zmieniła się w ciągu czterech miesięcy od morderstwa Charlie'ego Kirka. Z Fifth Column tydzień później zaatakowała związane z Izraelem teorie spiskowe jako "szalone gadanie", ponieważ "nie ma żadnych dowodów." Dodała, że Charlie wciąż był zagorzałym zwolennikiem Izraela, że "biegał tam na zewnątrz znacznie bardziej jako prozelita dla Izraela niż krytyk." Dlatego, jak wyjaśniła, myśl, że Izrael chciałby, aby Charlie nie żył, "nie ma zbyt wiele sensu." Nie ma wątpliwości, że jej transformacja była głęboko niepokojąca dla gospodarzy podcastu Fifth Column (@wethefifth), @mcmoynihan, @MattWelch i @Kmele. Niedługo po tym, jak Megyn Kelly w zeszłym tygodniu powiedziała Tuckerowi Carlsonowi, że ma "otwarte serce" na pomysł, że ktoś związany z Izraelem mógł być zaangażowany w zamach na Charlie'ego, gospodarze Fifth Column ogłosili, że nie będą już regularnie występować w jej programie. Jeśli Megyn Kelly nadal będzie podążać tą drogą — a na razie nie ma nic, co wskazywałoby, że zamierza przestać — będzie interesujące zobaczyć, kto jeszcze się od niej odsunie.