Martwię się, że dwóch moich klientów w zakresie matchmakingu ma dysmorfofobię. Pierwszy facet ma 39 lat i niedawno przeszedł metamorfozę. Już był w dobrej formie, ale poprawiliśmy jego skórę, zrobiliśmy nową fryzurę, dopasowaliśmy jego styl... Właśnie otrzymaliśmy jego profesjonalne zdjęcia, a on ciągle mówi o tym, jak gruby wygląda!! On nie jest gruby. Martwię się, że zabierze kobietę na randkę, zamówi sałatkę z grillowanym kurczakiem *sos na boku* i zepsuje atmosferę. Drugi facet ma 51 lat, jest przystojny i ciągle wspomina, że jeśli stanie się "większy", przyciągnie seksowniejsze kobiety. Już teraz umawia się z pięknościami w ich dwudziestce. Dodanie 10 funtów mięśni nie otworzy mu drzwi do randki z Sydney Sweeney!! Wszystko to mówi, aby zadbać o formę, poprawić swój wygląd, dbać o siebie i... Nie pozwól, aby dążenie do perfekcji powstrzymało cię przed kochaniem siebie, umawianiem się na randki lub zabawą ♥️