W okupowanej Krymie rosyjski żołnierz brutalnie zamordował 17-letnią uczennicę Siedemnastoletnia Elvina zaginęła 4 stycznia po spotkaniu z mężczyzną, z którym nawiązała kontakt w mediach społecznościowych. Kilka dni później jej ciało znaleziono w rowie w pobliżu sąsiedniej wioski. Według świadków, było spalone, a ona mogła zostać zidentyfikowana tylko dzięki badaniom DNA. Policja później aresztowała 23-letniego mężczyznę o imieniu Dmitrij. Wcześniej odbywał karę więzienia za handel narkotykami, a następnie podpisał kontrakt z rosyjskim Ministerstwem Obrony i został wysłany na front bezpośrednio z więzienia. Po sześciu miesiącach wrócił i otrzymał amnestię. Po jego zatrzymaniu przyznał się do morderstwa.