Sporty akademickie są niszczone. Wyścig o pieniądze, aby pozostać konkurencyjnym, zmusza uniwersytety do poszukiwania prywatnych inwestycji i zagranicznych darczyńców w celu utrzymania konkurencyjności programów piłki nożnej i koszykówki (najdroższych). Wiele z tych programów wydaje pieniądze jak szalone i traci. Aby utrzymać konkurencyjność swoich sportów przynoszących dochody (piłka nożna i koszykówka), ograniczają wydatki na sporty o zerowych lub niskich dochodach. Wiele z tych sportów, które są cięte, stanowi drogę do stypendiów i przyszłych olimpijczyków. Widzimy, jak uniwersytety hipoteczują swoje marki na rzecz inwestorów prywatnych. Wydatki na NIL i wynagrodzenia trenerów są poza kontrolą, zmuszają wszystkich do wyścigu zbrojeń, który po prostu pogorszy sytuację.