Progresywne stawki podatkowe nieuchronnie karzą i zniechęcają do działalności produkcyjnej Kalifornia chce to doprowadzić do ekstremum—opodatkowując bogactwo na wysokim poziomie w sposób karzący—ale wciąż zastanawia się, dlaczego pomysł podatku od bogactwa jest jednocześnie skrajnie niepopularny i pewny, że najbogatsi Kalifornijczycy opuszczą stan Amerykanie rozumieją, że obywatele stają się *mniej* obciążeniem dla rządu, gdy zarabiają więcej pieniędzy—nie bardziej obciążeniem A jednak Kalifornia chce „opodatkować bogatych” mimo wszystko, nawet wiedząc, że ogromna suma pieniędzy ma zamiar opuścić stan w wyniku tego Czy nie bylibyśmy wszyscy lepiej, gdyby wszyscy płacili podatki w tej samej stawce, być może podlegając początkowemu „bezpiecznemu schronieniu” dochodu wolnego od podatku dla niskich zarobków?