Aby uregulować dziecko w czasie snu, nie poddałbym się ani nie zmuszał. Po prostu spokojnie i racjonalnie omówiłbym stawkę tej kwestii z nimi. "Nie musisz iść spać. Ale jeśli nie będziemy mieli czasu dla siebie, to mama i tata się rozwiodą, a to będzie twoja wina."