Jest poniedziałek rano, piję czarną kawę, mam otwarte 3 wykresy: 1. to japoński, nie rozumiem go, ale mam nadzieję na przestępczość yakuzy. 2. to cena oliwy z oliwek (makro to śledzi), a 3. to liczba graczy w czasie rzeczywistym w old school RuneScape (koreluje z wolumenem w rowach).