moim zdaniem to, co wygląda na brak zrozumienia ze strony looksmaxxerów, to fakt, że gra atrakcyjności opiera się głównie na absolutnych progach, a nie na progach względnych. Nieatrakcyjny facet stający się super atrakcyjnym nie zmienia opinii marginalnego nabywcy. Gdybyś mógł stworzyć mnóstwo klonów gorących celebrytów, ludzie nie przestaliby być do nich przyciągani tylko dlatego, że jest ich tak wielu, moim zdaniem. Myślę, że masowe przyjęcie looksmaxxingu faktycznie naprawiłoby wskaźnik urodzeń lol