Podatek od bogactwa w Kalifornii jest rzeczywiście absurdalny. Weźmy Ilyę Sutskevera jako przykład. Ma teraz akcje OpenAI warte ponad 20 miliardów dolarów. Załóżmy, że posiada 1/3 SSI, warte 10 miliardów dolarów. Musi oddać Kalifornii 5% x (20+10) = 1,5 miliarda dolarów. I nie może zapłacić akcjami OpenAI/SSI. Musi zapłacić gotówką! SSI zebrało (tylko) 3 miliardy dolarów. Tak Kalifornia zniechęca założycieli.
Kocham Kalifornię. Już ma najwyższe podatki w USA. Nie jestem miliarderem (jeszcze), ale muszę planować na przyszłość.
Jeszcze nie jestem miliarderem, ale może pewnego dnia. Jeśli Kalifornia nadal będzie opodatkowywać papierowe pieniądze, przeniesienie mojego startupu gdzie indziej zaczyna mieć sens. (Podatek stanowy w Kalifornii jest już najwyższy w USA.)
281