Ripple vs Canton, dlaczego nawet nie grają w tę samą grę Ripple i Canton często są zestawiani razem, ale znajdują się na zupełnie różnych poziomach systemu finansowego. Ripple to sieć płatności. Skupia się na efektywnym przesyłaniu pieniędzy przez granice, zastępując bankowość korespondencyjną. Wartość, którą ułatwia, to przepływ płatności. Nawet przy silnej adopcji mówimy o kwotach rzędu dziesiątek do kilkuset miliardów dolarów miesięcznie. To już czyni Ripple dużym sukcesem. Canton znajduje się poniżej rynków kapitałowych. Chodzi o rozliczenia, ustalenia, zabezpieczenia i prawną własność. Koordynuje, jak transakcje w akcjach, obligacjach, repozytach i instrumentach pochodnych są finalizowane między bankami, izbami rozliczeniowymi, depozytariuszami i regulatorami. Wartość przepływająca przez tę warstwę jest ogromna, mierzona w dziesiątkach do setek bilionów dolarów miesięcznie. Kluczowa różnica polega na tym, co jest obsługiwane. Ripple przenosi gotówkę z jednego miejsca w drugie. Canton definiuje, kto jest właścicielem czego i kiedy ta własność zmienia się prawnie. Płatności mogą odbywać się wiele razy z tymi samymi pieniędzmi. Infrastruktura rynkowa określa ostateczny zapis. Dlatego Canton wydaje się większy pod względem skali. Nie konkuruje z Ripple. Ripple poprawia tor. Canton znajduje się w punkcie, w którym rynki faktycznie się rozliczają. Kwadriliony. $CC