Stany Zjednoczone nie będą siłą anektować Grenlandii. Trump robi to, co zawsze: negocjuje. Będzie to umowa, rzadkie ziemie i surowce w zamian za gwarancje obrony. Europa, z jej preferencją dla dobrobytu i neutralności węglowej ponad obronę, nie ma nic do powiedzenia. Trudne konsekwencje.