Ogólnie rzecz biorąc, początek 2026 roku jest bardzo udany, teraz przeszedłem do etapu 2.0, czyli kocham projekt, który powinien przynieść zyski, nie szukam już dużych pozycji i przesadnych procentów. Kiedyś myślałem, że nie kupując 1% to nic nie znaczy, ale tak naprawdę co z tego, że to tylko jedna tysięczna? Kiedyś myślałem, że prawdziwy budowniczy musi dotrwać do końca, ale czy nie lepiej sprzedać na górce, zarobić trochę pieniędzy, a resztę trzymać? Opracowanie planu transakcji jest naprawdę bardzo ważne.