Wojna, gdy dochodzi do końca, to najstraszniejsza rzecz: zapomnieć, kim się jest i dlaczego się wyruszyło. "Spartakus" jest bardzo okrutny, główny bohater wygrał wszystko, ściął niezliczone głowy, a na końcu jego żona Sura została zabita przez Rzymian, podczas gdy on na początku chciał tylko prosto żyć. Po prostu miał pecha, spotkał rzymskiego oficera, jego żona została porwana, a on sam został wzięty jako niewolnik, wychowany na gladiatora, a na końcu zmuszony do stania się ważną siłą próbującą obalić Rzym, ginąc na polu bitwy, to był wybór niebios.