Drugie co do wielkości miasto Iranu, Mahhsad, zostało całkowicie zablokowane po raz drugi z rzędu przez ogromny tłum protestujących przeciwko reżimowi, liczący ponad 100 000 osób. Blokują drogi i podpalają ulice, tworząc dym, który utrudnia snajperom reżimu strzelanie do nich.