Napisałem wiele rzeczy w trakcie mojej kariery w rządzie i administracji publicznej. Fascynujące jest obserwowanie ewolucji tej platformy i zachęcanie do większej ilości pisemnych treści. Wciąż jestem sceptyczny co do autentyczności tych tekstów. Pojawienie się AI oznacza potrzebę większej skrupulatności. Ważność tekstu powinna być kwestionowana. Niestety, nikogo to nie obchodzi. To również będzie bardzo interesujące, aby zobaczyć, jak to się rozwinie. Ile przeciętnych twórców będzie rościć sobie fałszywą sławę, po prostu inżynierując słowa i zdania bez własnej tezy?