🚨🇮🇷 POWSTANIE W IRANIE W 190 MIASTACH POMIMO BLACKOUTU Protesty nabierają tempa w 14. dniu, nawet pomimo 48-godzinnego wyłączenia internetu i twardych działań sił reżimu. W Teheranie tłumy rozrosły się w miejsca takie jak Saadat Abad, Ekbatan, Punak, Heravi, Chitgar i Qeytarieh. Skandują hasła takie jak "Nie będziemy mieli kraju, dopóki mullahowie nie odejdą" oraz "Precz z Khameneim!" W Tabrizie zauważono starcia z siłami bezpieczeństwa, gdy ludzie krzyczeli: "Turkowie i Farsowie zjednoczą się, aby uwolnić kraj." Co do blackout'u, przypuszczam, że ma na celu zapobieżenie ujawnieniu przemocy reżimu i ukrycie jej. Jednak wieści wciąż się rozchodzą, a płomień oporu płonie coraz silniej w całym kraju. Źródło: @Mojahedineng, raport PMOI/MEK