Posłuchaj mnie, ogranicz stawki kart kredytowych do 10% na rok, wyciśnij z tego wszystko, a potem stwórz trwałą klasę niższą i użyj ich jako paliwa dla centrów danych. Donald Trump to geniusz.
Wyobraź sobie, ile osób pomyśli „nic się nigdy nie dzieje” i maksymalnie wykorzysta każdą kartę, którą mogą zdobyć. Bum, z powrotem do 30% lub jakiekolwiek są stawki i są uwięzieni na zawsze. Klauzula o braku bankructwa - zamiast tego jesteś paliwem lub w obozie pracy.
22