Moja przyjemność, habibi. Jestem sojusznikiem wszystkich ludzi, którzy pragną żyć jako wolne jednostki z osobistą agencją. Nie obchodzi mnie, jaka jest twoja religia; interesuje mnie tylko to, abyś nie próbował narzucać ani milimetra swoich przekonań innym. Islam nie wierzy w "żyj i daj żyć", mimo że twój wujek Jamal jest chrześcijaninem w Jordanii. Idź Iran!