Nikt tak naprawdę nie ostrzega cię przed tą częścią dorosłości, w której zaczynasz odczuwać tęsknotę za domem, nie za domem, ale za chwilą w czasie. Wersją życia, która już nie istnieje. Miejscem, do którego nie możesz wrócić, i uczuciem, którego nie wiedziałeś, że tak bardzo będziesz za nim tęsknić, dopóki nie zniknęło.