Napisałem dzisiaj wieczorem wykład. To w zasadzie esej, ale nie mogę go opublikować jako taki, ponieważ dotyczy tego, jak zniszczyć kartel skorumpowanych urzędników, a nie chcę wywoływać reakcji obronnej.
Interesujące, jak dużo mniej pracy wymaga napisanie wykładu niż eseju. Napisałem to w około półtorej godziny. Przyznaję, że dlatego, że musiałem; muszę to wygłosić jutro. Ale gdyby to był rzeczywisty esej, to towarzyszyłyby mu dni przeróbek.
46