Dlaczego Cybertruck Tesli przeszedł na 48V (z archaicznych 12V): Myśl o elektryczności jak o wodzie w wężu. Aby dostarczyć tę samą moc na długich dystansach, wyższe ciśnienie (napięcie) pozwala używać cieńszego węża — mniej materiału, mniejsza waga. To samo tutaj: 48V oznacza cieńsze przewody, znacznie mniej miedzi (drogo!), mniej ciepła, a cały wiąz jest znacznie lżejszy. Dodatkowo, Tesla zaktualizowała „układ nerwowy” samochodu do szybkiego Ethernetu — więc ogólnie potrzebnych jest znacznie mniej przewodów. Rezultat: lżejsza ciężarówka, tańsza w budowie, bardziej wydajna. Przemysł utknął na 12V przez ponad 60 lat.