Ludzie będą nazywać to, co robisz, cringe'em i nigdy nie spróbują stworzyć/napisać/zrobić czegokolwiek sami... zawsze łatwiej być krytykiem, ale z czasem to po prostu wyczerpuje twoją duszę, a ja wolę przynajmniej stawić czoła życiu i próbować rzeczy, nawet jeśli nie wypalą.