Czwartkowe pragnienie. Na zdrowie! Nigdy nie potrafiłem naprawdę wyjaśnić NFT w kontekście własności IP moim rodzicom, dopóki nie pokazałem im zdjęć mojej Bored Ape na butelkach wódki. Porównałem to do tego, jak firmy soju reklamują się z gwiazdami kpop i kdrama. Produkt wykorzystuje zdjęcia danej osoby, a ona dostaje wynagrodzenie za bycie przedstawioną i/lub prowizję od sprzedaży. To wszystko jest zabawne, gdy widzimy nasze jpegi na ekranach, ale widzenie ich na masowo produkowanych produktach fizycznych uderza na innym poziomie.