Mężczyzna z Wisconsin przyznał się do zabicia swoich rodziców, aby ukraść ich pieniądze na sfinansowanie planu zamachu na prezydenta Trumpa. Nikita Casal przyznał się do winy za umyślne zabójstwo w hrabstwie Waukesha 8 stycznia. Zarzuty dotyczące dwóch przypadków ukrywania zwłok, dwóch za kradzież mienia ruchomego, dwóch za kradzież tożsamości, jednego za zabranie pojazdu bez zgody oraz jednego za zastraszanie świadka groźbą użycia siły — zostały odrzucone w ramach umowy o przyznaniu się do winy. Od lat lewacy i niektórzy Demokraci zachęcają ludzi do zabicia Trumpa, aby "chronić demokrację" i "powstrzymać nienawiść". Doprowadziło to do śmiertelnych strzelanin wśród jego zwolenników.