Widzę to może teraz, gdy nie startuje ponownie, co jest dziwne, ponieważ pozostanie w wyścigu i ewentualne wygranie 3. kadencji chroniłoby go przed tym. Również ciekawa spekulacja, że Walz zostanie w wyścigu po wczorajszym incydencie, co napędza jego retorykę "jesteśmy w wojnie".