W naszej kulturze istnieje przekonanie, że napięty kalendarz oznacza, że jesteś produktywny. To bzdura. Spotkania jeden po drugim wypalają twój układ nerwowy i wyczerpują twoją energię. Twoja kreatywność znika. Pod koniec dnia działasz na oparach. Najlepsza praca odbywa się w otwartej przestrzeni.