twój sąsiad staje się policjantem drogowym (!) ten chad stworzył agenta AI i przymocował go do swojego kasku motocyklowego. system identyfikuje wykroczenia, takie jak przejeżdżanie na czerwonym świetle czy jazda bez kasku. rejestruje numery rejestracyjne i wysyła e-maile bezpośrednio do policji w Bengaluru. standardowe egzekwowanie przepisów opiera się na stałych kamerach, których kierowcy uczą się unikać. przenosi to nadzór z statycznego słupa na mobilnego, prywatnego obywatela. łatwo to zlekceważyć jako narzędzie donosicielstwa. niektórzy krytycy już nazywają ten projekt KarenAI (lol) ale wypadki drogowe zabijają 1,2 miliona ludzi rocznie. większość miast nie ma budżetu ani siły roboczej, aby egzekwować podstawowe zasady bezpieczeństwa. jeśli umieścimy tych agentów na każdej drodze, liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych prawdopodobnie spadnie. wchodzimy w fazę, w której każdy obywatel działa jako czujnik dla państwa. czy zaakceptowałbyś stały nadzór rówieśniczy, jeśli oznaczałoby to, że twoje miasto w końcu stało się bezpieczne?