To nie jest rozmowa o coinach) Właśnie byłem kompletnie pijany i złapałem pijanego faceta - W windzie z jakimś naprawdę mocno pijanym facetem - On przez kilka sekund na mnie patrzył, trzymając dwa przyciski - Zauważyłem, że wjeżdża do podziemnego parkingu przede mną - Zadzwoniłem na 112 i poszedłem za nim - Rozmawiałem z policjantem przez około 3 minuty - Wcześniej usłyszał, dokąd idę, i czekał przede mną - Wnioski są takie, że był pijany, zrobiłem zdjęcie i pożegnałem się @0xMiden To jest relacja z wydarzenia, które miało miejsce w drodze do domu po napisaniu tego posta. W czasie mojej służby w policji często zajmowałem się kontrolą trzeźwości, ale złapanie kogoś na własną rękę to dla mnie nowość.