ktoś z dużą ilością kontrolowanej podaży pieniędzy, pompuje swoją własną 'memecoin' do 100M przy stosunku płynności/MC wynoszącym 1% dla rozgłosu. To nie jest mem, to nie jest organiczne, nie ma żadnej wartości wewnętrznej, skończy się, gdy tylko on zechce. A nagle tłumy mówią 'wow, okopy wróciły', 'brawo dla wszystkich zaangażowanych'. nienawidzę tego miejsca.