Zwiększenie budżetu obronnego USA o 50% normalnie byłoby nagłówkiem tak dużym, że wciągałoby całą atmosferę z pokoju i powodowało ogromną reakcję rynku, ale cykl wiadomości jest tak przeładowany historiami tej wielkości, że to tylko wyróżniona linia w już długiej liście bzdur.