Ten duży stół w Shenzhen kosztuje tylko 68 RMB, w Hongkongu za 68 można kupić tylko jedną porcję jedzenia na wynos i butelkę napoju, nie mówiąc już o tym, że w Chinach kilka tysięcy można wydać na miesiąc życia jednej osoby. Niskie ceny, życie tanie, Chiny są takie dobre, siła nabywcza RMB jest tak silna, dlaczego bogaci ludzie chcą uciekać???