Jedną z największych zalet lewicy w porównaniu do nas, prawicy, jest to, że lewicowi darczyńcy przybywają z zasobami, wsparciem i infrastrukturą za każdym razem, gdy jest to potrzebne. Tymczasem my, prawica, zostajemy porzuceni za linią frontu. Bardzo frustrujące. Coś musi się zmienić.