Nowy post na temat tego, czy zaawansowana AI/AGI może prowadzić do negatywnego wzrostu gospodarczego, koncentrując się na roli popytu rynkowego. Intuicja jest prosta: jeśli AI zautomatyzuje większość miejsc pracy, kto zostanie, aby kupować produkowane towary — nawet jeśli staną się one znacznie tańsze? Czy firmy będą nadal inwestować w kapitał, jeśli nie będą myśleć, że będzie wystarczający popyt na ich produkty? Tego typu intuicję można znaleźć w wpływowych książkach i w prasie popularnej. Spędziłem więc trochę czasu, zapisując modele ekonomiczne, aby zobaczyć, jakie warunki są wymagane do wystąpienia takiego załamania popytu.🧵