Azja jest obecnie najbardziej fascynującym miejscem pod względem ekonomicznym, ponieważ wiele jej gospodarek jest całkowicie podzielonych. To prawda, niezależnie od tego, czy patrzysz na Chiny, Japonię, Koreę, Tajwan czy Indonezję. Wzrost PKB wygląda dobrze. Eksport kwitnie. Elitarne firmy zarabiają krocie. Globalnie połączeni zwycięzcy odnoszą ogromne sukcesy. A jednak… Nieruchomości toną w nadmiarze. Ceny spadają. Wynagrodzenia stagnują. Gospodarstwa domowe ograniczają wydatki. Prawdziwy popyt konsumpcyjny jest słaby. Nowoczesna azjatycka gospodarka to gospodarka elit eksportowych, która opiera się na recesji popytu krajowego. Azjatyccy bogaci zasadniczo zbierają dolary i surowce, a wydają je w RMB, Jenach, Bahtach i Dongach, to dla nich fantastyczne. Natomiast masy krajowe po prostu wloką się, jakby zawieszone. To jest