Byłoby miło, gdyby niektórzy z Twitterowej diaspory wrócili. Tyle kreatywnych osób, ale także wielu programistów, którzy ogólnie wzbogacali doświadczenie, już nie są aktywni. Ci, którzy performatywnie odeszli, oraz ci z wrzącą nienawiścią do Elona prawdopodobnie nie wrócą wkrótce, ale wiele osób po prostu się odłączyło na niejasnych podstawach kulturowych, które można ponownie ocenić. Prawdopodobnie są jakieś techniczne poprawki do algorytmu, które mogłyby sprawić, że poczują się bardziej komfortowo. Nie mam nic przeciwko istnieniu niezależnych komór echa, w których ludzie czują się dobrze. Problem pojawia się tylko wtedy, gdy niektóre komory echa są dozwolone, a inne nie. Skontaktuj się z zapomnianymi przyjaciółmi!