Senator SCHIFF: Pięć lat temu doświadczyliśmy brutalnego tłumu podżeganego przez Donalda Trumpa. Funkcjonariusze policji zostali spryskani gazem pieprzowym, broniąc demokracji. Tamtej nocy, z krwią wciąż na terenie Kapitolu, wielu sojuszników Prezydenta nadal głosowało przeciwko zatwierdzeniu wyborów.