Amerykanie żyją w najbogatszym kraju na ziemi, nie mając opieki zdrowotnej, żadnych perspektyw na przyszłość, nigdy nie będą mieli własnego domu ani nie przejdą na emeryturę, oddając 50% swoich skromnych zarobków, aby subsydiować styl życia swoich wynajmujących - więc muszą trzymać się prognoz siły w stosunku do zdominowanych narodów jako formy pocieszenia.