WW2, Korea, Afganistan (przez 20 lat), Kosowo, Bośnia, Wojna w Zatoce, Kurdystan iracki, Panama, Grenada, Kolumbia, kampania przeciwko ISIS, Lądowanie w Berlinie, wszystko to wydaje się być wyraźnymi, ogromnymi korzyściami. Oczywiście było też wiele katastrof i złych decyzji. Nie wiem dużo o Wenezueli i nie chcę komentować, ale szersze stwierdzenie "Wszystkie interwencje USA były złe" jest głupie.