Moja szkoła średnia miała karę w wysokości 10 dolarów za przeklinanie na terenie kampusu. Pewnego razu chłopak został przyłapany na mówieniu "gówno" podczas WF-u. Kiedy dyrektor kazał mu zapłacić, wręczył mu 20 dolarów i powiedział, żeby zatrzymał cholerne resztę.