Smutno jest patrzeć, jak niektórzy z moich inteligentnych znajomych dają się wciągnąć w grę nienawiści dwóch partii, stając się nie więcej niż pionkami w agendzie dziel i rządź. Każda strona myśli, że ich strona jest sprawiedliwa, a druga strona jest zła, skorumpowana, zabijająca ludzi. Wszyscy są źli, skorumpowani, zabijają ludzi. To nie jest film Marvela, a twoja drużyna to nie dobrzy ludzie. To tylko inny odcień brązowego gówna, śmierdzą tak samo.