Ci ci dwaj ludzie właśnie weszli do tej niezwykle zatłoczonej kawiarni i zaczęli robić sesję zdjęciową z ręcznym aparatem cyfrowym, z włączoną lampą błyskową, stojąc na stołach i tak dalej. Niezwykle dziwna energia głównego bohatera.
To jest najbardziej aspołeczne wykorzystanie wolnej woli, jakie widziałem w tym roku!
36