Czasami nie chodzi o to, że nie rozumiesz sztuki. Nie. Czasami chodzi o to, że nie ma nic do zrozumienia, ale niektórzy piszą ogromne pseudo-filozoficzne teksty, towarzyszące cytatom znanych filozofów, pisarzy lub artystów, aby nadać tym słowom znaczenie, sprawić, że poczujesz się mały i głupi, oraz stworzyć aurę wyrafinowania i ukryć coś głębokiego i złożonego (bo sztuka nie znaczy NIC). Zrozumienie, że nie ma nic do zrozumienia, to także zrozumienie.