Scena podcastów influencerów z tzw. midcurve przypomina kabal memecoinów, który uruchamia nowe "shittery", z tą różnicą, że co kilka miesięcy pojawiają się nowi internetowi klauni. Ludzie przyspieszają osiąganie szalonych poziomów wiralności, ponieważ wszystkie te podcasty jednocześnie ich goszczą, bo nie mają innej treści.