To ikoniczne zdjęcie uchwyca moment, w którym fizyk Stephen Hawking spotkał aktora i komika Jima Carreya w latach 90. Obrazek wydaje się pokazywać Carreya reagującego w udawanym bólu na to, że Hawking "przejechał" mu po stopie swoim wózkiem inwalidzkim, podczas gdy Hawking się uśmiecha... Krążyły plotki, że Hawking "przypadkowo" przejeżdżał po stopach ludzi, których nie lubił. Jedna anegdota twierdzi, że przejechał po stopie księcia Karola na wydarzeniu charytatywnym. Hawking rzekomo wyraził żal, że nigdy nie miał okazji przejechać po palcach Margaret Thatcher. To spotkanie często przytaczane jest jako moment "spotkania umysłów" między naukowym geniuszem a komediowym geniuszem. © Reddit #drthehistories